RSS
poniedziałek, 18 stycznia 2010
F***ck, I wrote that book!

No to skończyłam.

Nie molestować wydawnictwa, jeszcze nie widział tego żaden redaktor, Plany Wydawnicze są mi nieznane.

Teraz przerwa. A później...

Najgorzej to naobiecywać, naobiecywać i nie móc się wywiązać, więc na razie niczego nie obiecuję :)

13:39, notkostrony
Link Komentarze (1) »
piątek, 15 stycznia 2010
Czesi lubią miejskie fantasy...

... i dlatego "Dom Wschodzącego Słońca" jest już w zapowiedziach w wydawnictwie Brokilon.

http://www.brokilon.cz/cs/articles/55/aleksandra-januszova-dum-vychazejiciho-slunce

Rrrright. A ja kończę swoje...

21:15, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 stycznia 2010
Wierszyk o biedronkach

Tysiąc biedronek przez morze frunie;
Każda biedaczka drobi jak umie.
Jedna za gruba i nie poleci;
Inną za wydmą schwytają dzieci;

Kolejną połknie zgłodniała mewa
(Choć cierpkie toto i zjeść się nie da)
Nieważne jednak, co będzie potem,
Póki się można upajać lotem.

Kiedy cię niesie ciepłe powietrze;
Nawet biedronka czuje się wieszczem.
Kiedy się walczy z prądem odwrotnym;
Trzeba być silnym, trzeba być lotnym.

Czasem huragan wkroczy z przytupem;
Wtedy biedronki padają trupem.
Tornado zawsze zbiera plon liczny,
Gdyż powab lotu jest narkotyczny.

A może kiedyś znajdą nad ranem
Złote przestrzenie łąk obiecanych?
Będą codziennie jeść tłuste mszyce;
A to doprawdy wspaniałe życie!
...
Tysiąc biedronek frunie przez morze
I każdy owad drobi jak może.

13:54, notkostrony
Link Dodaj komentarz »