RSS
piątek, 18 marca 2011
Addicted to stress

Zachwyciła mnie ostatnio pewna piosenka, do której podaję tutaj link:

Addicted to stress (Jim's big ego)

A poniżej tłumaczenie, które zrobiłam dlatego, że mam niewątpliwie za dużo czasu... Mam wrażenie, że song pasuje do sytuacji :)

Jestem stresoholikiem,
I dzięki temu się wyrabiam,
Gdy nie znajduję się pod presją, śpię za długo
I wałęsam się bez celu,
Nie wiem, dokąd zmierzam i to mnie wnerwia.
x2

Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Bo wszyscy o mnie myślą

(To te wszystkie pierdoły, to te wszystkie pierdoły,
Które zawsze tak ukradkiem działają ci na nerwy)

Mam ograniczać konsumpcję kofeiny
Toteż kiedy wstaję, piję tylko jedną kawę
Potem piję sobie drugą do śniadania
I w drodze do pracy jeszcze jeden mały kubek.  
Lubię taką kawę, jaką dają z precelkami,
Ale nie biorę precelków, tylko kubek kawy
I kiedy już jestem w pracy, parzę sobie kawę.
Gdyż lubię popijać kawę rozmawiając przez telefon,
Ale wtedy zwykle stygnie i muszę wziąć kolejną,
Potem idę na lunch i piję espresso.


Kiedy wracam, już jest po południu,
Więc kupuję colę bez cukru, a potem jeszcze jedną
I wtedy czuję się nieźle, całkiem bystrze,
Ze wszystkim się wyrabiam i jest mi zajebiście.
Lecz gdzieś tak koło drugiej dostaję malutkiej migreny
Która tkwi za oczami, potem pulsuje w okolicach karku
I przemieszcza się w dół kręgosłupa,
Ale zanim tam dotrze, jest już piąta albo szósta.
A to już koniec dnia, więc wszystko w porządku
W Porządku,  W PORZĄDKU!
Chyba, że biorę nadgodziny,
Co się zwykle zdarza.


Jestem stresoholikiem,
I dzięki temu się wyrabiam,
Gdy nie znajduję się pod presją, śpię za długo
I wałęsam się bez celu,
Nie wiem, dokąd zmierzam i to mnie wnerwia.
x2
Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Bo wszyscy o mnie myślą

((rozmowa z trąbką))
Hej, jak się masz,
Świetnie wyglądasz,
Trenujesz coś? Jasne, że widać.
Dobra, to na razie…!


Kocham pracę, kocham ruch, kocham jechać po bandzie
Uwielbiam podkradać duperele z warzywniaka
Na przykład gumę do żucia albo po prostu pakuję
Palucha w brzoskwinię, a potem ją odkładam.
Kocham pracę, kocham ruch, kocham narty wodne i snowboard
Skuter wodny, paralotnię, łyżworolki, rower górski, spadochrony, holowane też
Skoki bungee, albo raczej pokochałbym wszystko to, gdybym kiedyś znalazł czas.
Kocham pracę, kocham pracę, a po pracy uwielbiam pracować
Lubię spędzać czas z pewną dziewczyną, z którą chodzę
Ale jakoś nigdy nie mamy dla siebie czasu,
Więc dzwonimy do siebie i rozmawiamy o pracy.
A tak szczerze, chciałbym się znaleźć na bezludnej wysepce
Na samym środku oceanu. Tylko ja, książka, mój telefon komórkowy
I laptop na wszelki wypadek.
Tylko bym jadł, pił i spał
I nic, tylko pływał cały dzień
Chociaż nie wiem, przecież ocean to nie pływalnia
Tam są rekiny, tam są rekiny!
I jeszcze takie ukwiały, co jak użądli w nogę,
To trucizna dociera do mózgu i umierasz,
I muchy piaskowe, muchy piaskowe, fuj!!!
Ale naprawdę, myślę, że jednak bym odpoczął
Tak sam na sam pośrodku oceanu
I właśnie to chciałbym przede wszystkim kiedyś zrobić.
Chociaż pewnie by mi to wyszło nosem.

Jestem stresoholikiem,
I dzięki temu się wyrabiam,
Gdy nie znajduję się pod presją, śpię za długo
I wałęsam się bez celu,
Nie wiem, dokąd zmierzam i to mnie wnerwia.
x2
Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Wszyscy chcą mojej głowy, ale czuję się nieźle
Bo wszyscy o mnie myślą.