RSS
poniedziałek, 01 stycznia 2007
Kolejna recenzja "Domu Wschodzącego Słońca"

 

Powolutku, pomalutku zaczyna się oddźwięk. Kolejna recenzja tutaj:

http://www.gram.pl/felieton.asp?id=1101

I powiem szczerze, naprawdę przyzwoicie napisana.

22:22, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 grudnia 2006
Recenzja. Dom Wschodzącego Słońca.

.... a raczej dwie recenzje.

Tutaj

i tutaj

Sympatycznie, prawda? Przy okazji chciałabym ulepszyć stronę, ale serwis prv.pl znowu się wiesza.
Grawr.

22:07, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 listopada 2006
Moja książka już w księgarniach!

Możecie już kupić "Dom Wschodzącego Słońca" w księgarniach i empikach. Zapraszam!

18:19, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 listopada 2006
Dom Wschodzącego Słońca w przesprzedaży

Uprzejmie informuję, że tutaj -----> Runa

Można już zamawiać w przedsprzedaży moją książkę. Opowieść o magii, monstrach i muzyce rockowej.

23:28, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 listopada 2006
Porządne przywitanie

Myślę, że nie wszyscy znaleźli to miejsce posiłkując się linkiem z mojej strony domowej (www.notkostrony.prv.pl).

Niektórzy wchodzą na blogi gazeta.pl przypadkowo, szukając tutaj znajomości. Miejsc. Skarbów.

Kto wie, drogi gościu, czy dzięki temu nie poznamy się lepiej?

Nazywam się Aleksandra Janusz. Z wykształcenia jestem biologiem molekularnym, co brzmi bardzo mądrze i poważnie, głównie dla tych, co nigdy w życiu nie odwiedzili żadnego labu. W swoim dwudziestosześcioletnim życiu próbowałam także dziennikarstwa w gazetach lokalnych, w magazynie “Kawaii” (tak, to te japońskie kreskówki) oraz epizodycznie w kilku innych miejscach.

Oprócz tego umiem bardzo wiele rzeczy pobieżnie i po trochu:

- walczyć floretem

- walczyć wręcz w stylu karatedo doshinkan

- szydełkować

- majsterkować

- obsługiwać komputer

- grać w “go”

- zbierać grzyby

- łowić ryby

- grać w rpg

- nagrywać różne rzeczy na dyktafon

- prowadzić samochód (czwarte podejście do praktycznego...)

- jeździć konno (tylko na lonży)

- grać na gitarze (o ile sobie przypomnę, jak wyglądają chwyty)

- pisać wiersze (mogą być, jeśli się rymują)

- itepe.

Oraz kilka innych rzeczy dość dobrze w porywach do bardzo dobrze:

- wchłaniać książki i rozumieć je, nawet jeśli traktują o statystyce, chemii, a nawet teorii chaosu

- pisać opowiadania i – ostatnio – książki

- używać niebieskich uszu (nie chcecie wiedzieć)

- chwalić się

- panikować.

To ostatnie chyba najlepiej.

Niedługo debiutuję jako pełnokrwista pisarka. Moja książka pt. “Dom Wschodzącego Słońca” pojawi się w księgarniach jeszcze przed Gwiazdką, więc jeśli czytujecie fantastykę, możecie ją sobie kupić.

Jeżeli jej nie czytujecie, też kupcie.

A co się macie ograniczać.

16:30, notkostrony
Link Dodaj komentarz »
Dzień dobry wszystkim.

Jest poźno, więc będę się streszczać.

Oto mój nowy blog (już czwarty).

Ten w zasadzie służy do informowania moich czytelników (w związku z premierą Domu Wschodzącego Słońca, pewnie będę mieć czytelników) o różnych ważnych rzeczach.

I tak dalej.

Mam też bloga w serwisie poltergeist, do którego podam link. Jak go sobie tylko przypomnę.

Idę spać. Dobranoc. Zzzzz.

 

00:17, notkostrony
Link Dodaj komentarz »